Kiedy mama jest zazdrosna o umiejętności taty
Każde z rodziców zaczyna okres życia, w którym pojawia się dziecko z pewnymi obawami, radościami i talentami. Niektórym rodzicom lepiej idzie w zabawianiu dziecka, inni lepiej radzą sobie z rutynowymi czynnościami takimi, jak np. kąpiel czy przewijanie. Choć często w powszechnym mniemaniu to mama jest osobą, która ma największe predyspozycje do zajmowania się dzieckiem, nierzadko okazuje się, że to właśnie tata posiada szczególne talenty w tym względzie. W takiej sytuacji mama może czuć się trochę nieswojo, ale są sposoby na poradzenie sobie z takimi uczuciami. Zamiast zadręczać się zazdrością albo poczuciem, że jest się do niczego lepiej zmienić nieco spojrzenie i przewartościować pewne fakty. Tak naprawdę kobieta, której mąż jest zaangażowany w sprawy dziecka może uważać się za szczęściarę. Dzięki temu jest nie tylko odciążona, ale może być pewna, że będzie to miało świetny wpływ na rozwój jej dziecka. Warto też spróbować uwolnić się od stereotypów, które mówią o rzekomym predysponowaniu kobiet do opieki nad dzieckiem. Prawda jest taka, że zdolności rodzicielskie są niezależne od płci, a takie stereotypowe opinie szkodzą tylko wszystkim zainteresowanym. Po prostu niektórym rodzicom opieka nad dzieckiem przychodzi w sposób całkowicie naturalny, podczas gdy inni muszą nabyć trochę doświadczenia, by dojść do takiej samej wprawy. Pamiętaj, że poza karmieniem piersią nie ma takiej czynności, której nie mógłby wykonać twój mąż. Nie ma więc powodów, dla których to tylko matka miałaby się zajmować się dzieckiem. Postaraj się też uwierzyć w siebie. Nie porównuj się z mężem ani nie naśladuj jego metod w postępowaniu z dzieckiem. Obcując z dzieckiem wymyśl własne sposoby na bycie z nim, najlepiej takie, które przychodzą ci w naturalny sposób. Choć początki nie są łatwe przekonasz się, że z czasem i ty nabierzesz wprawy w obowiązkach rodzicielskich.